Program dla blogerów i afiliacja w Depositphotos

14
3642
Depositphotos

Przedstawiam wam pierwszy artykuł gościnny na moim blogu, którego autorem jest Marek Michałowski z Depositphotos.

Depositphotos to zagraniczny bank stockowy z siedzibą w USA, który udostępnia nam także polską wersją językową strony. W ofercie znajdziemy pliki na licencji royalty-free, czyli fotografie, grafiki komputerowe a także wideo stockowe. Pliki są dostępne w odpowiednich abonamentach czasowych lub można kupić je pojedynczo – za kredyty. Oferta banku to 11 milionów plików dostarczanych przez twórców z całego świata, każdy kto ukończył 18 lat może zostać dostawcą i zarabiać na sprzedaży swoich prac w Depositphotos. Zarobki dostajemy na zasadzie prowizji od sprzedaży naszych plików, czyli im więcej wgrywamy, tym więcej zarabiamy.

Program dla blogerów i właścicieli stron WWW

Depositphotos przygotował specjalną ofertę dla osób prowadzących blogi lub strony internetowe o tematyce związanej z grafiką, reklamą czy fotografią. Mamy tu do dyspozycji dwie opcje. Pierwsza to zorganizowanie konkursu dla użytkowników naszych portali, do których bank ufunduje nagrody w postaci abonamentów. Druga opcja to napisanie artykułu o serwisie Depositphotos, w zamian za co otrzymujemy odpowiedni abonament na zdjęcia. Wysokość nagród w konkursach czy też abonamentów jest uzależniona od rankingu stron, czyli im lepsza strona tym większe profity. Więcej informacji znajdziemy na stronie program dla blogerów.

Program partnerski

Dostarczanie plików to nie jedyna możliwość na zarabianie z serwisem Depositphotos. Do dyspozycji mamy również program partnerski, w których promujemy serwis wśród różnych osób i otrzymujemy prowizję za polecanie kupujących lub sprzedających. Na początek możemy wybrać baner i zamieścić go na naszej stronie o tematyce grafiki czy fotografii, w zależności od jej pozycji dostajemy 10 lub 20 dolarów. Jeśli natomiast z naszego polecenia w serwisie zarejestruje się dostawca, uzyskujemy 0,03 dolara za każdą jego sprzedaż. W przypadku gdy z naszego polecenia zarejestruje się kupujący dostaniemy 15% za jego zakupy za kredyty, i od 4 do 10 procent za abonamenty (wysokość zależy od długości abonamentu, 10 procent za abonament na miesiąc, 4 za 12-to miesięczną subskrypcję). Program partnerski Depositphotos może zapewnić nam całkiem przyzwoitą prowizję, musimy tylko znaleźć dobrych dostawców i zainteresowanych plikami stockowymi.

14 KOMENTARZE

  1. Mam jedno pytanie. Czy taki program partnerski pozwala Ci wypłacać zdobyte pieniądze, czy może jest tylko przeliczalny na gratisy i kredyty w samym serwisie?
    Pytam ponieważ prowadzę niedużego bloga i o ile sam robię zdjęcia do swoich postów więc nie potrzebuję depositphotos, ale gdyby była możliwość przeliczania tego na dolary i wypłacania – to może jest to kwestia do przemyślenia.

  2. oczywiście możemy wypłacać zgromadzone pieniądze za pomocą paypal czy innych płatności internetowych. Nie przelicza się tego na kredyty czy inne gratisy. więcej informacji na ten temat na stronie Depositphotos

  3. Ostatnio coraz więcej kupuję zdjęć z różnych banków, także chętnie przyjrzę się co oferują. Mile też zaskoczony jestem PP 🙂 Fajna sprawa, zwłaszcza że prowadząc bloga często potrzebujemy ciekawych zdjęć. W wielu przypadkach jest problem ze znalezieniem darmowego zdjęcia wysokiej jakości, także myślę że część osób skorzysta.

  4. Ciekawa sprawa ale jak dla mnie wysokość prowizji nie jest oszałamiająca żeby w to wejść. Jak chcą już przerzucić pozyskiwanie klientów na zewnętrzne jednostki to przynajmniej mogli by coś więcej odpalić.

  5. Ciekawe, że za dłuższy abonament płacą procentowo mniej, niż za miesięczny – chyba powinno być na odwrót. Aktualnie wygląda to tak, jakby Depositphotos zależało bardziej na klientach okazjonalnych, niż stałych. Tym niemniej PP wygląda całkiem ciekawie.

  6. Muszę przyznać ze zaintrygowało mnie to i prawdopodobnie z tego skorzystam 🙂 zobaczymy jakie efekty będą może akurat będą bardzo zadowalające. A jeżeli nie spróbuje to się nie dowiem :). Jedynie po lekturze w sieci martwi mnie wysokość prowizji no ale zobaczymy.

    • @Zdziław: I jak Twoje prowizje? Ja również zainteresowałem się tym PP, jednak na moim blogu nie wygenerował zbyt wielkich przychodów. Może przy konfiguracji popełniłem jakiś błąd – czy u Ciebie również są tak słabe wyniki? Z góry dzięki za odpowiedź! Arek

  7. Na stronach nie związanych z grafiką myślę, że efekty sprzedaży mogą być mizerne. Dużo osób szuka i korzysta z takiej opcji. Tylko trzeba by było założyć bloga tematycznego to może coś z tego by było.

  8. Bardzo ciekawa opcja trzeba będzie przetestować. Dość ładnie prezentuje się program partnerski w którym to jak zwykle dużo nie zarobimy ale jakieś tam pieniądze na drobne wydatki będą. Ale własnie przydałby sie dodatkowo jakiś np blog.

  9. Czy czasem Fotolia nie zrobiła podobnego programu partnerskiego? Ostatnim razem, jak zakupywałem u nich pakiet kredytów do zdjęć, gdzieś mignęła mi informacja o możliwości udziału w ich afiliacji, dzięki czemu za sprzedanie zdjęcia uzyskiwaliśmy prowizję i to chyba większą niż w Depositphoto.

  10. Moim zdaniem świetna inicjatywa. Przyznam szczerze, że programy partnerskie serwisów stockowych mocno pod tym względem kuleją. Ciekawsze do rozważenia byłoby,gdyby jednak oferowali możliwość wypłaty środków, bo nie oszukujmy się – nie każdy jest zainteresowany wypłatami „w naturze”.

    Ze swojej strony mógłbym polecić istockphoto – bo warunki całkiem ciekawe (przyzwoita prowizja + gratis dla osób, które się rejestrują z naszego linka), jednak dużym minusem jest potrzeba zakupienia kredytów za ok 50 zł żeby móc przystąpić do programu.

  11. jest to kolejny dowód na to, że internet to świetne źródło do zarabiania pieniędzy, naprawdę nie trzeba być informatykiem czy programistą, żeby zarabiać przy komputerze, czasami wystarczy robić to co się lubi

  12. Depositphotos to świetny portal, zdecydowanie lepszy np. od takiego jak Fotolia. Taki program partnerski to znakomite rozwiązanie, jeżeli ktoś nie ma budżetu na zdjęcia to wystarczy, że tam zaglądnie.

  13. Teraz jest całkiem sporo programów partnerskich i nagrody dla uczestników są coraz lepsze. Tylko że teraz blogosfera jest bardzo mocno rozwinięta/ Ale i tak wtedy było warto skorzystać z tego programu partnerskiego 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Przepisz poniższy kod z obrazka i pokaż nam czy jesteś człowiekiem ;-)