Miły gest ze strony Prolinka

12
3838
Giełda Linków

Wybierając się dzisiaj rano na ostatnie świąteczne zakupy, moja żona postanowiła sprawdzić skrzynkę pocztową. Jej oczom ukazała się duża koperta z firmy Prolink.

Większość firm, z którymi współpracuję czy innych serwisów, gdzie mam konta wysyła standardowe życzenia świąteczne za pośrednictwem maila. Przyznam szczerze, że widząc taką korespondencję w większości przypadków od razu ją kasuję. Mam po prostu dość „przyklejanych uśmiechów”. Sprawa nie dotyczy tylko wielkich „molochów” typu Aftermarket, Novem, ale również pojedynczych marketerów, których listy subskrybuje.

Wracając do korespondencji z Prolinka 🙂 Firma ta rozesłała do swoich wydawców/reklamodawców życzenia pocztą tradycyjną. Mało tego – nie była to hurtowo powielona kartka świąteczna z zeskanowanymi podpisami pracowników, te podpisy są odręczne 🙂 Z kartką świąteczną dostałem miły upominek w postaci koszulki firmowej 🙂

Prolink

Z tego miejsca chciałbym wszystkim moim czytelnikom i współpracownikom życzyć Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2012 🙂

Tak na marginesie – zdjęcie w lewym górnym rogu, to efekt naszych zakupów 😉

12 KOMENTARZE

  1. Naprawdę fajny gest 🙂 Ja jak na razie kupowałem linki, ale koszulki nie dostałem hehe. Przyznam szczerze że mam podobne odczucia jak coś wirtualnego jest przenoszone do reala że tak powiem. Np współpraca z google, zdarzyło mi się otrzymać już od google 2 albo 3 listy, miły gest i takie rzeczy zapadają w pamięć. Maile przez całe te techniki email marketingu, perswazji i powiem wprost hurtu stały się po prostu bez wartościowe,

  2. No to się postarali 😉
    Ciekawe czy jest w tym jakieś drugie dno…
    Akurat z ich usług nie korzystam, ale gest bardzo miły.

    @Paweł Mąka, co zrobiłeś że Gogiels Ciebie tak lubi? Mnie życzenia wysłali ale drogą elektroniczną, podejrzewam że wszystkim subskrybentom AdWords, którzy wydali nieco grosza na reklamę wysłali taki sam list ale mniejsza z tym.

    „Maile przez całe te techniki email marketingu, perswazji i powiem wprost hurtu stały się po prostu bez wartościowe”
    Czy ja wiem, jakbym miał jakąś taką kampanię robić, to pewnie zrobiłbym to mailem ale samych życzeń bym nie posłał tylko dodatkowo dał jakiś prezent na święta 😛

  3. Postarali się i to nieźle bo niewiele firm tak rozsyła gadżety, a jak coś dają to zwykle coś mało kosztownego jak długopisy z logo, a związku, że już po świętach to życzę ci już tylko Szczęśliwego Nowego Roku.

  4. Super pomysł na promocję. Ja w Prolinku przede wszystkim sprzedaje linki.

    Na początku kupiłem ze dwadzieścia, ale po miesiącu zrezygnowałem bo moja strona wcale nie skoczyła, a wręcz spadła o parę miejsc. Dlatego nie przedłużałem linków na kolejny okres.

  5. O mnie chyba zapomnieli mimo tego, że kupiłem masę linków 😉 No cóż, może w przyszłym roku również otrzymam jakiś prezent od Prolinka.

    Jeśli chodzi o tego typu marketing to jest on o wiele bardziej skuteczny aniżeli ten e-mailowy. Pamiętajmy, że każdy list, paczka jest adresowana do nas i nawet z czystej ciekawości przeczytamy jaką mają do nas sprawę po czym uśmiech gdy widzimy życzenia 😉

  6. O mnie chyba również zapomnieli, choć systematycznie te pareset złotych zostawiam, choć może trzeba było zostawić więcej. Ciekaw jestem co będzie z tym seopilotem teraz. Czy faktycznie będzie to sensowny system czy jakiś badziew ala linkolo.
    Swoją drogą minimum ustawione na 200 znaków to dość sporo.

    • Po pierwsze proponuję zapoznać się z polityką komentarzy!

      Co do seopilota, to jestem sceptykiem, i puki co im nie ufam.
      Limit 200 znaków na komentarz ustawiłem w związku ze wtyczką commentLuv, gdzie linki mają parametr dofollow.

      • Też póki co nie ufam. Tym bardziej, że zaczęli moim zdaniem słabo. gdy zaczęli się reklamować ich strona była mierna wizualnie i funkcjonalnie, a jeśli ktoś nie chce dopracować takich elementów to należy być sceptycznym wobec kolejnych.

        Gdzieś już się chwalili, że mają kilkaset czy kilka tysięcy serwisów u nich zarejestrowanych. Jestem ciekaw jak to się rozwinie.
        Druga kwestia to średnio uśmiecha mi się dawać linki rotacyjne. Na każdej podstronie inne, które się zmieniają i nie mam wpływu czy nie prowadzą do jakiegoś gówna.

  7. Może właśnie czują oddech konkurencji i co bardziej topowym klientom się przypominają co by nie zapomnieli o nich. Chociaż chyba można mieć i prolinka i np tego seopilota – chociaż powoli robi się syf linkowy.

  8. To się zespół popisał 🙂 ciekawe ile takich odręcznie pisanych kartek musieli wypełnić tydzień im to pewnie zajęło 🙂 Miło, że tak dbają o swoich w sumie wspólników jakby nie było.

    Kupujesz czy sprzedajesz linki w prolink?

  9. Rzeczywiście fajny gest ze strony Prolinka. Warto też zauważyć, jak taki w sumie drobny gest działa marketingowo. Ludzie często się pochwalą – tak jak tutaj – na swoich blogach, tą sytuacją. Czysty marketing szeptany dla firmy.
    Swoją drogą, zastanawiam się właśnie nad serwisem tego typu. Żeby podjąć współpracę. W grę wchodzą jeszcze SEOPilot i Linkolo. Prolink sporo zyskał w moich oczach po tym wpisie.

  10. Złośliwi powiedzieliby, że to darmowa reklama, którą klient będzie nosić. Jak dla mnie – miły gest, z przyjemnością pochwaliłbym się takim prezentem, ale nie przysłali 🙂 Szczerze mówiąc jednak – patrząc po dokonaniach, mi raczej przypisana byłaby koszulka Textmarket 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Przepisz poniższy kod z obrazka i pokaż nam czy jesteś człowiekiem ;-)